




Valamar Tamaris Resort
Dzień przy basenie resortu równoważący zjeżdżalnie Istralandii
O tym hotelu
Valamar Tamaris Resort rozciąga się na zalesionym półwyspie Lanterna, w zasięgu pieszym od pięciu różnych typów plaż, z zakwaterowaniem podzielonym między główny budynek hotelowy a pobliskie budynki dodatkowe z pokojami, apartamentami i suitami. Strefa Maro Play resortu, rozłożona na ponad 1900 metrach kwadratowych, daje młodszym dzieciom własną strefę zabaw na zewnątrz, oddzieloną od głównych basenów, podczas gdy szerszy program rozrywkowy i animacyjny działa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Restauracje oferują kuchnię międzynarodową, śródziemnomorską i istryjską, a rozległe tereny sportowe obejmują korty tenisowe i sprzęt do sportów wodnych. Dla rodziny budującej podróż wokół Istralandii, Tamaris działa jako baza na dzień odpoczynku, podtrzymująca wodny nastrój wakacji bez kolejnej jazdy do parku.
- Resort na półwyspie Lanterna
- Strefa zabaw dla dzieci
- Kilka basenów i plaż
Nasza opinia
Ten resort pasuje rodzinom chcącym pełnego programu resortowego na dni między wizytami w Istralandii, zwłaszcza z szeroką rozpiętością wiekową dzieci, które korzystają z osobnej strefy zabaw i szerszej oferty aktywności. Mniej pasuje rodzinom szukającym cichego, kameralnego pobytu, ponieważ skala i program rozrywkowy resortu skłaniają się ku aktywnym, towarzyskim wakacjom zamiast odosobnionym.
- ✓Rezerwuj pokoje rodzinne lub apartamenty w budynkach dodatkowych wcześnie, jeśli podróżujesz z więcej niż dwójką dzieci.
- ✓Zaplanuj wizytę w Istralandii kilka dni po przyjeździe, żeby dzieci najpierw przyzwyczaiły się do rytmu resortu.
- ✓Sprawdź harmonogram animacji przy zameldowaniu, żeby zaplanować zajęcia, w których dzieci chcą uczestniczyć.
Za co to kochamy
- Własna strefa zabaw Maro Play
- Spacer do pięciu plaż
- Pełny program rozrywkowy
- Sprzęt do sportów wodnych na miejscu
Za co goście to uwielbiająWykorzystaliśmy Valamar Tamaris jako bazę na tydzień z jednym dużym dniem w Istralandii, a strefa Maro Play stała się przez resztę czasu standardem, dając naszemu młodszemu dziecku własną przestrzeń, podczas gdy starsze dołączyło do programu animacyjnego resortu. Spacer na plażę przez sosnowy las półwyspu był naprawdę miłą częścią codziennej rutyny, a nie tylko sposobem na dotarcie do wody. Rozwiązał problem dnia odpoczynku lepiej, niż zrobiłby to zwykły pokój hotelowy.