




Hotel Termal Mušov
Własny basen źródlany, w drodze do Wiednia
O tym hotelu
Główną atrakcją Hotel Termal Mušov jest własny zewnętrzny basen termalny, zasilany prawdziwym gorącym źródłem i połączony z sauną i salonem spa, rzadkość wśród pensjonatów rozsianych w tym zakątku Południowej Morawy. Wstęp do parku wodnego Aqualand Moravia sprzedaje się tu osobno, a nie w cenie pokoju, co pasuje rodzinie planującej naprzemienne dni ze zjeżdżalniami głównego parku i ciepłym popołudniem w samym obiekcie, bez względu na pogodę. Pokoje rodzinne, plac zabaw i wypożyczalnia rowerów utrzymują obiekt funkcjonalnym na cały wyjazd, a nie tylko jako przystanek wellness dla dorosłych, a bezpłatny internet kablowy w każdym pokoju, plus wi-fi w restauracji i salonie, pokrywają podstawy. Wszystko kończy się tym, co odróżnia ten nocleg od reszty opcji w okolicy: basen termalny na poziomie hotelu, którego nikt inny w okolicy nie dorównuje.
- Zewnętrzny basen termalny i sauna
- Pokoje rodzinne i plac zabaw
- Wypożyczalnia rowerów w hotelu
- Przy autostradzie E461
Nasza opinia
Ten wybór pasuje na dłuższy wyjazd, gdzie liczy się zabezpieczenie przed pogodą, dając rodzinom naprawdę ciepły basen niezależnie od prognozy. Sprawdza się gorzej dla tych, którzy szukają zerowego dojazdu do bram Aqualand Moravia, ponieważ dostęp do parku oznacza tu zarówno krótki dojazd, jak i osobny bilet, a nie wejście bezpośrednio.
- ✓Potwierdź bilety do parku wodnego osobno przy rezerwacji, ponieważ wstęp do Aqualand Moravia nie jest wliczony w cenę pokoju.
- ✓Wypożycz rowery w hotelu na dzień bez basenu wzdłuż korytarza E461, jeśli rodzina chce całkowitej przerwy od wody.
- ✓Rezerwuj wcześnie przy niepewnej prognozie, ponieważ to jedyny potwierdzony nocleg z podgrzewanym basenem w okolicy.
Za co to kochamy
- Własny basen termalny i sauna obiektu
- Plac zabaw na miejscu
- Bezpłatny internet kablowy w każdym pokoju
- Wypożyczalnia rowerów na dni bez basenu
Za co goście to uwielbiająDwa szare, wietrzne dni z rzędu mogły zepsuć nasz wyjazd, ale basen termalny sprawił, że ledwie zauważyliśmy, że tego dnia pominęliśmy główny park. Mój mąż wypożyczył rowery i zabrał starsze dzieci wzdłuż korytarza autostrady, podczas gdy ja relaksowałam się z najmłodszą, a wieczorem wszyscy spotkaliśmy się przy saunie przed kolacją. Plac zabaw zajął wszystkich podczas tego spokojniejszego popołudnia, co nas zaskoczyło w tak skromnym obiekcie.