




MARSOL C.S.Beach hotel
Przyjazny zwierzętom pobyt nadmorski z kuchnią w każdym pokoju
O tym hotelu
MARSOL C.S.Beach hotel to jedyny obiekt przyjazny zwierzętom śledzony blisko Oiso Long Beach, i wykorzystuje to z kuchnią w każdym pokoju zamiast restauracji, którą goście musieliby znaleźć i która wpuści psa. Dostęp do plaży sprawia, że woda jest w zasięgu krótkiego spaceru, przydatne na poranny spacer z psem, zanim dzień zrobi się ruchliwy, a sauna daje pobytowi drobny akcent wellness bez pełnego domu kąpielowego onsen. Ocena gości 9,8, jedna z najwyższych śledzonych na tej destynacji, sugeruje, że mniejsza konfiguracja do samodzielnego gotowania dobrze sprawdza się przy dłuższych pobytach nadmorskich, niezależnie od tego, czy zwierzę jest w podróży. Pokoje dostępne dla osób z niepełnosprawnościami i płatny parking na miejscu dopełniają pobyt zbudowany wokół komfortu, a nie długiej listy udogodnień.
- Przyjazny zwierzętom
- Kuchnia w każdym pokoju
- Dostęp do plaży
- Sauna
Nasza opinia
To pasuje rodzinie ze zwierzęciem chcącej dostępu do plaży bez szukania co wieczór restauracji przyjaznych zwierzętom, i to mocny wybór dla kogoś preferującego kuchnię do samodzielnego gotowania nad hotelową jadalnią. Słabiej pasuje grupie chcącej konkretnie domu kąpielowego onsen, bo oferta wellness tutaj to sauna, a nie pełna konfiguracja z gorącym źródłem.
- ✓Potwierdź zasady dotyczące rozmiaru i rasy zwierzęcia bezpośrednio z hotelem przed rezerwacją, japońska polityka wobec zwierząt często ma limity niewidoczne w ogólnych ofertach.
- ✓Zaopatrz kuchnię wcześnie w trakcie pobytu, pobliskie sklepy mają krótsze godziny otwarcia niż typowy sklep w Tokio.
- ✓Wyprowadzaj psa wcześnie rano, jeśli podróżujesz ze zwierzęciem, zanim Oiso Long Beach zapełni się letnimi pływakami.
Za co to kochamy
- Jedyny hotel przyjazny zwierzętom blisko Oiso Long Beach
- Kuchnia wliczona w każdy pokój
- Krótki spacer do dostępu na plażę
- Sauna na miejscu
Za co goście to uwielbiająZabraliśmy naszego psa głównie dlatego, że MARSOL C.S.Beach hotel to ułatwił, kuchnia oznaczała, że kolacja nie zależała od znalezienia restauracji, która by ją wpuściła, a krótki spacer do wody stał się jej ulubioną częścią dnia, na długo przed tłumem plażowym narastającym w połowie poranka. Sauna wieczorem była naszą małą nagrodą, gdy już się ułożyła na noc. Ogólnie rzecz biorąc, pobyt dostarczył dokładnie tego, czego się spodziewaliśmy, bez nieprzyjemnych niespodzianek.