



東京昭島迎賓館a
Wanna z hydromasażem i bezpłatny parking w Akishimie
O tym hotelu
東京昭島迎賓館a w Akishimie oferuje klimatyzowane pokoje z własną łazienką i wanną, czajnikami do herbaty i kawy oraz wyborem widoku na miasto lub cichą ulicę, plus bezpłatne wifi, biurka i strefy wypoczynkowe dla odrobiny dodatkowej przestrzeni. Prywatne i ekspresowe zameldowanie oraz wymeldowanie przyspieszają przyjazd, codzienne sprzątanie i parking rowerowy pokrywają stronę praktyczną, a room service oraz wanna z hydromasażem dodają po dniu zjeżdżalni prawdziwą opcję relaksu. Bezpłatny prywatny parking na miejscu to zdecydowany atut dla zmotoryzowanej rodziny, całkowicie eliminujący pytanie o autobus wahadłowy podczas podróży do Tokyo Summerland. Położony w Akishimie, leży wyraźnie bliżej pagórkowatego otoczenia parku wodnego niż klastry hoteli Hachioji czy Tachikawa dalej na wschód, co realnie skraca codzienny dojazd.
- Wanna z hydromasażem
- Bezpłatny parking
- Room service
- Widok na miasto lub ulicę
Nasza opinia
Pasuje zmotoryzowanej rodzinie, która chce bezpłatnego parkingu połączonego z prawdziwym udogodnieniem wellness, wanną z hydromasażem, zamiast zwykłego pokoju hotelu biznesowego. To mniejszy, bardziej niezależnie prowadzony obiekt niż sieciowe hotele dominujące ten korytarz, więc rodziny chcące dużej marki z przestronnym lobby powinny szukać zupełnie gdzie indziej w tej okolicy zachodniego Tokio.
- ✓Zarezerwuj termin korzystania z wanny z hydromasażem z wyprzedzeniem, jeśli obiekt tego wymaga.
- ✓Skorzystaj z bezpłatnego parkingu na miejscu, by całkowicie ominąć pytanie o autobus wahadłowy do Tokyo Summerland.
- ✓Poproś o pokój z cichym widokiem na ulicę, jeśli podróżujesz z małymi dziećmi potrzebującymi wczesnego snu.
Za co to kochamy
- Wanna z hydromasażem na relaks po parku wodnym
- Bezpłatny prywatny parking na miejscu
- Dostępny room service
- Prywatne i ekspresowe zameldowanie
Za co goście to uwielbiająWanna z hydromasażem była dla nas decydującym czynnikiem po dwóch kolejnych dniach zjeżdżalni w Tokyo Summerland, gdy wszystkim naprawdę bolały nogi. Bezpłatny parking oznaczał, że jechaliśmy prosto z parku wodnego bez szukania miejsca, a pokój z cichym widokiem na ulicę pomógł naszemu najmłodszemu naprawdę zasnąć o rozsądnej porze zamiast być przemęczonym i mocno nakręconym po całym intensywnym dniu na słońcu.