




Villa Antiqua
Czterogwiazdkowy pobyt z własnym placem zabaw
O tym hotelu
Villa Antiqua leży sześć minut taksówką od zamku Piastowskiego, w sercu starówki Raciborza, z własnym ogrodem, tarasem i placem zabaw dla dzieci, które wyróżniają ją na tle bardziej zwartych pensjonatów na starówce. Bezpłatny parking i płatne śniadanie idą w parze z własnym barem i restauracją, co pasuje rodzinie, która po długim dniu w H2Ostróg woli nie chodzić wszędzie pieszo. Plac zabaw to tutaj najbardziej uderzający fakt: niewiele innych rodzinnych opcji przy parku wodnym oferuje też miejsce, gdzie młodsze dzieci mogą wyładować energię bez kolejnej podróży samochodem. Starsze dzieci korzystają z ogrodu i tarasu, a pokoje przyjazne dzieciom, dostępne dla wszystkich i dla niepalących pokrywają większość tego, czego naprawdę potrzebuje rodzina o zróżnicowanym wieku.
- Ogród
- Plac zabaw
- Bezpłatny parking
- Bar i restauracja
Nasza opinia
Villa Antiqua pasuje rodzinie, która chce prawdziwego ogrodu i placu zabaw obok wyjazdu do parku wodnego, i której nie przeszkadza krótki dojazd taksówką zamiast spaceru na starówkę. Cenowo jest to stopień wyżej niż ekonomiczne pensjonaty w centrum, i pasuje mniej rodzinie planującej wszystko robić pieszo bez samochodu. Warto to wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.
- ✓Rezerwuj pokoje z widokiem na ogród przy podróży z małymi dziećmi, bo dostęp do ogrodu różni się w zależności od typu pokoju w tym obiekcie.
- ✓Zorganizuj taksówkę lub transfer do zamku i Rynku z wyprzedzeniem, bo to raczej dojazd niż spacer stąd.
- ✓Zarezerwuj śniadanie już przy rezerwacji pokoju, zamiast zakładać, że jest wliczone, bo to tutaj konkretny, płatny dodatek.
Za co to kochamy
- Prywatny ogród z placem zabaw dla dzieci
- Sześć minut taksówką od zamku
- Własny bar i restauracja na miejscu
- Pokoje przyjazne dzieciom i dostępne dla wszystkich
Za co goście to uwielbiająPlac zabaw przekonał nas do Villi Antiquy, i dał dokładnie to, czego potrzebowaliśmy między sesjami w H2Ostróg. Nasze najmłodsze dziecko spędzało tam większość popołudni godzinę, podczas gdy starsze czytały na tarasie, co dało wszystkim przerwę od rutyny basenowej bez opuszczania terenu. Dojazd taksówką do centrum na kolację kilka razy wydawał się uczciwą ceną za przestrzeń ogrodową przez resztę czasu. Coś, co doceniliśmy dopiero po powrocie do domu.