




Hilton Atlanta/Marietta Hotel & Conference Center
Czterogwiazdkowa baza z restauracją i prawdziwym barem
O tym hotelu
Najbliższa opcja prawdziwie eleganckiego pobytu blisko Six Flags White Water łączy podstawy dla podróżujących służbowo, restaurację otwartą dłużej niż wcześniejsze godziny, bar sportowy, prawdziwą salę konferencyjną, z rodzinnymi dodatkami jak korty tenisowe i sezonowy basen zewnętrzny. Leży kilka kroków od Gone With the Wind Museum w Brumby Hall, co daje deszczowemu popołudniu wartościowy cel, i o przejażdżkę taksówką od bram parku przy Cobb Parkway, dzięki czemu dzień zjeżdżalni nie musi zaczynać się zbyt wcześnie. Maluchy mają basen zewnętrzny, nastolatki korty tenisowe i siłownię, a rodzice restaurację i bar, które nie zamykają się, zanim dzieci wreszcie zasną. Najmocniejszym pojedynczym atutem jest ocena, jedna z najwyższych w okolicy parku. To rzadka kombinacja w tej części Georgii.
- Restauracja i bar sportowy
- Korty tenisowe
- Sezonowy basen zewnętrzny
- Sala konferencyjna
Nasza opinia
Pasuje rodzinie, która chce hotelu czującego się jak hotel, prawdziwej restauracji, baru, szybkiego zameldowania, zamiast motelu z basenem, i nie ma nic przeciwko wyższej cenie. Mniej sprawdza się dla rodziny liczącej każdego dolara podróży, bo tanie motele dalej wzdłuż Cobb Parkway wyraźnie biją go ceną, choć bez restauracji ani baru.
- ✓Zarezerwujcie z dużym wyprzedzeniem na weekendy świąteczne, bo to jedyna czterogwiazdkowa opcja blisko parku i wyprzedaje się przed poziomem budżetowym.
- ✓Zarezerwujcie kort tenisowy wieczorem wcześniej, jeśli go chcecie, bo czterogwiazdkowa publiczność szybko go zajmuje w letnie weekendy.
- ✓Potwierdźcie opłatę za zwierzę przy rezerwacji, bo to jedna z niewielu eleganckich opcji blisko parku, która wciąż pozwala na psy.
Za co to kochamy
- Restauracja i bar sportowy otwarte do późna
- Korty tenisowe na zmianę tempa
- Krótki spacer do prawdziwej atrakcji Marietty
- Wśród najlepiej ocenianych hoteli w okolicy
Za co goście to uwielbiająRestauracja otwarta po dziewiątej rozwiązała więcej problemów, niż się spodziewaliśmy, bo dwójka wyczerpanych, marudnych dzieci zaraz po zamknięciu parku nie zmusiła nas do szukania kolacji gdzie indziej w Marietcie. Kort tenisowy zajął starszemu dziecku następny poranek na godzinę przed kolejną wizytą na basenie, a krótki spacer do Gone With the Wind Museum zamienił szare, deszczowe popołudnie w prawdziwą wycieczkę zamiast straconego czasu w pokoju.