




Marriott's Ko Olina Beach Club
Prywatna plaża i spa, dzień drogi od parku
O tym hotelu
Marriott's Ko Olina Beach Club łączy pełne spa z prywatną plażą i barem przy basenie, około trzydzieści minut taksówką od Wet'n'Wild Hawaii. Willowe pokoje dają po dniu na zjeżdżalniach więcej miejsca na rozłożenie się niż zwykły pokój hotelowy, praktyczne dla grupy podróżującej z dziadkami i szukającej spokojniejszego czasu na regenerację. Krótka jazda taksówką do restauracji Longboards załatwia kolację bez wysiłku, a jacuzzi obok basenu zewnętrznego daje dorosłym miejsce na relaks, gdy wszyscy wracają z całego dnia w parku, dla całej grupy, przy dłuższym pobycie, zanim ruszycie dalej, na resztę podróży, po tej stronie wyspy, dla rodziny jadącej tą samą trasą, na cały tydzień, na kolejne dni, gdy tylko walizki zostaną rozpakowane.
- Pełne spa
- Prywatna plaża
- Jacuzzi
- Bar przy basenie
Nasza opinia
Pasuje rodzinie chcącej prawdziwego pobytu plażowo-spa, z Wet'n'Wild Hawaii jako jedyną wycieczką, a nie codziennym tematem podróży. Świetny wybór dla grupy wielopokoleniowej potrzebującej willowej przestrzeni; krótka, budżetowa wizyta w parku lepiej sprawdzi się bliżej Kapolei, dla całej rodziny razem, dla całej rodziny, przez cały pobyt, dla całej grupy, przy dłuższym pobycie.
- ✓Zarezerwuj dzień w parku wodnym w środku pobytu, by mieć czas na regenerację między spa a plażą po obu stronach.
- ✓Zarezerwuj willę z dodatkowymi pokojami, jeśli podróżujesz z dziadkami chcącymi własnej spokojnej przestrzeni.
- ✓Skorzystaj z prywatnej plaży wcześnie rano przed dzienną jazdą do parku, by dobrze wykorzystać obie atrakcje.
Za co to kochamy
- Pełne spa na miejscu
- Dostęp do prywatnej plaży
- Przestronne willowe pokoje
- Bar przy basenie
Za co goście to uwielbiająWykorzystaliśmy tu willę jako bazę na tydzień z jednym dniem w Wet'n'Wild Hawaii, a to, że dziadkowie mieli oddzielny pokój, ułatwiło całą podróż. Prywatna plaża i jacuzzi wykonały większość pracy, pomagając wszystkim się zrelaksować po trzydziestominutowej drodze powrotnej z parku, a bar przy basenie stał się naszym wieczornym miejscem, zanim ruszycie dalej, na resztę podróży, po tej stronie wyspy, dla rodziny jadącej tą samą trasą.