




Conwy Valley Hotel
Poniżej 1,5 mili od samej laguny
O tym hotelu
Conwy Valley Hotel to trzygwiazdkowy hotel rodzinny w wiejskiej wiosce w sercu doliny Conwy, na pięciu akrach terenu otoczonych górami Carneddau. Własny opis podaje Surf Snowdonia, miejsce znane dziś jako Adventure Parc Snowdonia, w odległości poniżej 1,5 mili, co czyni go najkrótszym dojazdem do laguny wśród tu zebranych noclegów. Duży własny parking, bar ze stołem bilardowym, tarczami do rzutek i codziennym sportem na żywo, plus bliskość ogrodów National Trust w Bodnant, dopełniają pobytu pasującego zarówno do wędrówek pieszych, jak i do laguny. Zip World i Bounce Below leżą 38 minut jazdy dalej dla rodzin przedłużających wyjazd do aktywnego tygodnia w północnej Walii. Dla rodzin z małymi dziećmi ta różnica bywa decydująca przy wyborze noclegu.
- Hotel rodzinny
- Na granicy Parku Narodowego Snowdonia
- Bezpłatne wifi i parking
Nasza opinia
Conwy Valley Hotel pasuje rodzinom i grupom, które chcą jak najkrótszego dojazdu do laguny i nie przeszkadza im wiejskie, rodzinne otoczenie zamiast centrum miasta. Stół bilardowy i tarcze do rzutek dają wieczorom cel poza samą laguną, a pięć akrów terenu dodaje przestrzeń na zewnątrz, jakiej hotel miejski nie mógłby zaoferować.
- ✓Zarezerwuj ten nocleg jako pierwszy, jeśli skrócenie dojazdu do Adventure Parc Snowdonia jest priorytetem, bo według własnej deklaracji leży poniżej 1,5 mili od laguny.
- ✓Zaplanuj dzień Zip World lub Bounce Below wokół 38 minut jazdy, jeśli przedłużasz pobyt poza samą lagunę.
- ✓Skorzystaj z dużego własnego parkingu na pianki i deski surfingowe zamiast próbować zmieścić wszystko na mniejszym parkingu w centrum miasta.
Za co to kochamy
- Poniżej 1,5 mili od laguny
- Pięć akrów otoczonych górami Carneddau
- Własny stół bilardowy i tarcze do rzutek
- Duży własny parking
Za co goście to uwielbiająWybraliśmy ten nocleg wyłącznie ze względu na odległość, bo opis podawał Surf Snowdonia poniżej 1,5 mili, co skróciło czas dojazdu między pokojem a laguną każdego ranka niemal do zera. Stół bilardowy zajął naszego nastolatka po pierwszej sesji, a pięć akrów dało reszcie rodziny miejsce, by usiąść na zewnątrz, gdy pianki wreszcie zawieszono do wyschnięcia. Niewielka rzecz, ale zdecydowanie warta odnotowania przy tej cenie.