




The Groes Inn
Czterystuletnia gospoda z nagradzaną kuchnią
O tym hotelu
The Groes Inn łączy ciepło lokalnego pubu z luksusowymi pokojami i nagradzaną restauracją, przyjmując podróżnych od ponad czterystu lat na wsi północnej Walii. Uznana w 2012 roku przez The Good Pub Guide za gospodę roku, leży wprost przy bramach Parku Narodowego Snowdonia, w łatwym zasięgu zamku w Conwy i stacji Tal-y-Cafn, z polem golfowym trzy kilometry dalej na rundę w dzień odpoczynku. Bezpłatny parking i pokoje rodzinne współistnieją z wyjątkowo długimi łóżkami i ogrodem ze słonecznym tarasem, a każdy pokój ma własną łazienkę z suszarką. Wiejskie otoczenie oznacza krótki dojazd do Dolgarrog na lagunę, zrównoważony kuchnią, która naprawdę jest warta każdego wieczoru. Warto to uwzględnić, planując dokładny przebieg dnia nad laguną.
- Dostępne wyjątkowo długie łóżka
- Ogród i słoneczny taras
- Blisko zamku w Conwy
Nasza opinia
The Groes Inn pasuje rodzinom lub parom, które chcą wiejskiej gospody z prawdziwą kuchnią zamiast czysto funkcjonalnej bazy na lagunę. Czterysta lat historii i nagradzana kuchnia czynią z niej cel sam w sobie, a bezpłatny parking z pokojami rodzinnymi utrzymują ją praktyczną także na podróż skupioną na lagunie. To szczegół, który realnie wpływa na wygodę całego pobytu rodziny.
- ✓Zarezerwuj nagradzaną restaurację na kolację z dużym wyprzedzeniem, bo jej reputacja przyciąga gości spoza samej gospody.
- ✓Poproś o wyjątkowo długie łóżka, jeśli podróżujesz z kimś wysokim, bo obiekt podaje to jako konkretną cechę swoich pokoi.
- ✓Zagraj w golfa na pobliskim polu golfowym w dzień odpoczynku, bo leży poniżej trzech kilometrów od gospody.
Za co to kochamy
- Czterysta lat historii
- Własna nagradzana restauracja
- Bezpłatny parking i pokoje rodzinne
- Pole golfowe poniżej trzech kilometrów
Za co goście to uwielbiająKolacja w nagradzanej restauracji była najlepszym momentem całej naszej podróży po północnej Walii, nie tylko dnia nad laguną, który przyprowadził nas w tę okolicę. Czterystuletni budynek miał prawdziwy charakter, nie sprawiając wrażenia muzeum, a bezpłatny parking oszczędził nam wszelkich wątpliwości co do dojazdu do Dolgarrog następnego ranka. Taki drobiazg potrafi naprawdę zmienić odbiór całego pobytu. Właśnie takie detale sprawiają, że chętnie wrócilibyśmy tu ponownie.