




East Ayton Lodge Hotel, Scarborough
Wiejska posiadłość obok lasu
O tym hotelu
East Ayton Lodge leży obok North Riding Forest Park, poniżej ośmiu kilometrów od Scarborough i około dziesięciu minut samochodem od wybrzeża, na posiadłości o powierzchni hektara z zimowym ogrodem z widokiem na odosobnione ogrody, co czyni go jednym z najbardziej wiejskich obiektów na tej liście wobec Alpamare w North Bay. Eleganckie pokoje z własną łazienką mają telewizor i zestaw do herbaty i kawy, a dostępne są pokoje rodzinne i na parterze dla grup potrzebujących więcej przestrzeni lub łatwiejszego dostępu. Restauracja, bar i zimowy ogród dają rodzinom spokojny wieczór na miejscu zamiast powrotu samochodem do Scarborough na kolację. Historyczne miasto York leży poniżej godziny jazdy, dodając zmianę tempa poza parkiem wodnym. Ostatecznie naprawdę spokojna wiejska baza w krótkim dojeździe samochodem od Alpamare.
- Wiejskie otoczenie
- Restauracja i bar na miejscu
- Dostępne pokoje rodzinne
Nasza opinia
Odpowiedni dla rodzin, które po dniu zjeżdżalni chcą naprawdę spokojnego wiejskiego wieczoru, z elastycznością odwiedzenia York w dzień z dala od parku wodnego. Malownicze otoczenie i rodzinna atmosfera to prawdziwe zalety, choć około dziesięć minut samochodem do wybrzeża oznacza, że nie jest to baza dostępna pieszo dla Alpamare. To praktyczny kompromis, który sprawdza się przy dłuższym pobycie z dziećmi.
- ✓Zarezerwuj pokój na parterze, jeśli podróżujesz z niemowlęciem lub kimś, komu trudno chodzić po schodach posiadłości.
- ✓Zaplanuj wycieczkę do York w swoim harmonogramie, bo historyczne miasto leży poniżej godziny jazdy od posiadłości.
- ✓Zjedz w restauracji na miejscu po dniu w Alpamare zamiast wracać samochodem do miasta na kolację.
Za co to kochamy
- Hektar wiejskiej posiadłości
- Rodzinny z restauracją w zimowym ogrodzie
- York poniżej godziny jazdy
- Dostępne pokoje rodzinne i na parterze
Za co goście to uwielbiająWykorzystaliśmy East Ayton Lodge jako spokojną bazę na wsi i dwa z naszych pięciu dni jechaliśmy do Alpamare, resztę spędzając na zwiedzaniu lasu i wycieczce do York. Restauracja w zimowym ogrodzie oszczędziła nam powrotu samochodem do miasta na kolację po męczącym dniu zjeżdżalni, a posiadłość dała naszym dzieciom przestrzeń do biegania, której hotel miejski po prostu nie mógł zaoferować. Wracalibyśmy tu bez wahania przy kolejnym wyjeździe nad morze.