




The Black Swan Hotel
Centralny hotel z tętniącym życiem barem wieczorami
O tym hotelu
The Black Swan Hotel leży w centrum Scarborough, pięć minut pieszo od Scarborough Beach i blisko Peasholm Park i zamku, dzięki czemu Alpamare pozostaje na krótkim spacerze lub krótkim przejeździe taksówką w zależności od strony przylądka. Pokoje rodzinne mają własną łazienkę, aneks kuchenny i darmowe wifi, plus biurko i izolację akustyczną bardzo przydatną po tętniącym życiem wieczorze na dole. Hotel stawia na swój bar i salę z karaoke i muzyką na żywo, rozrywkę niemal każdego wieczoru oraz miejsca siedzące na zewnątrz w ogrodzie. To sprawia, że jest bardziej odpowiedni dla rodziny z nastolatkami lub pary niż dla rodziny z małymi dziećmi, które muszą wcześnie iść spać przed porannymi zjeżdżalniami. Ekspresowe zameldowanie i przechowalnia bagażu ułatwiają dni przyjazdu i wyjazdu.
- Lokalizacja w centrum
- Pokoje rodzinne z aneksem kuchennym
- Rozrywka wieczorna na miejscu
Nasza opinia
Odpowiedni dla rodzin ze starszymi dziećmi lub par, które dzięki aneksowi kuchennemu i izolacji akustycznej pokoi chcą nocnego życia centrum Scarborough blisko Alpamare i plaży. Rodziny z małymi dziećmi, które muszą wcześnie iść spać przed porannym parkiem wodnym, mogą uznać karaoke i wieczorną salę za wadę. Dla wielu rodzin to właśnie ten szczegół przeważa przy wyborze noclegu.
- ✓Poproś o pokój z dala od baru i wieczornej sali, jeśli masz małe dzieci, które muszą wcześnie zasnąć.
- ✓Zarezerwuj wcześniejsze zameldowanie, jeśli chcesz zostawić bagaż przed popołudniem w Alpamare zamiast czekać na standardową godzinę.
- ✓Korzystaj z aneksu kuchennego na szybkie śniadanie w poranki z wczesną zmianą w Alpamare.
Za co to kochamy
- 5 minut pieszo od Scarborough Beach
- Aneks kuchenny w każdym pokoju rodzinnym
- Muzyka na żywo i karaoke niemal każdego wieczoru
- Centralna lokalizacja blisko Peasholm Park i zamku
Za co goście to uwielbiająWybraliśmy The Black Swan ze względu na centralną lokalizację i ostatecznie polubiliśmy wieczorną rozrywkę bardziej niż oczekiwaliśmy, choć najmłodszemu trudno było zasnąć niektórych wieczorów przy słyszalnym karaoke mimo izolacji akustycznej. Aneks kuchenny był naprawdę przydatny na szybkie śniadanie przed wczesną zmianą w Alpamare, a pięć minut pieszo do plaży dobrze wypełniło nasze popołudnie bez parku wodnego. To właśnie takie drobiazgi zapamiętujemy najbardziej z tego wyjazdu.